Wisła Płock-Wisła Kraków 0:1 (0:0)

Mecz miał się odbyć i się odbył. Tyle. W końcówce meczu olbrzymią, w zasadzie 100% okazję miał Mateusz Piątkowski. Niestety, mając przed sobą tylko bramkarza uderzył z kilku metrów nad poprzeczką. Po chwili sprawdziło się przysłowie, że niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić. Tak też się stało. Zwycięskiego gola w 95!!! minucie zdobył Carlitos. Od dobrych kilku lat nie jesteśmy w stanie pokonać Wisły z Krakowa. Kolejna do tego okazja będzie już w przyszłym tygodniu, kiedy Wisły znowu się zmierzą ze sobą, tym razem w Krakowie w Pucharze Polski.

Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square